fotografia ślubna

Industrialnie z Magdą i Łukaszem – Bytom

Z Magdą i jej mężem, moim imiennikiem, wybraliśmy się w fotograficzną podróż do Bytomia. Już od pewnego czasu chciałem wybrać się do tamtejszej opuszczonej cementowni z aparatem i z kimś kto będzie dobrze się czuł w takiej tematyce i klimacie sesji. I w końcu się trafiła okazja. Łukasz i Magda świetnie sobie poradzili. A ja już wiem, że dla klimatu tego miejsca i genialnego (jak na tamtą chwilę) światła, jeszcze nie raz tam wrócę. I tym samym zapraszam ze sobą ;) )


Zapraszam również do obejrzenia kilku stron albumu z tej sesji: :)

 
(więcej…)


Kasia i Mariusz

Szybka i sympatyczna sesja z Kasia i Mariuszem jeszcze przed ich ślubem. Uśmiechy nie znikały z twarzy Kasi i Mariusza nawet gdy atakowały nas ogromne ilości komarów. Dzieki ;)


(więcej…)


Gosia i Grzegorz – golfowe rozgrywki z finałem w wodzie

Gosie i Grześka znamy już z ich narzeczeńskich przygód przed obiektywem. Tym razem zafundowaliśmy sobie rozrywkowe popołudnie na polu golfowym w Paczółtowicach. Pięknie przystrzyżona trawa oraz kształty łagodnych wzniesień tworzyły miejscami niezwykle malownicze widoki. Co niewątpliwie sprzyjało budowaniu spokojnej i romantycznej atmosfery pomiędzy młodymi.

Niestety! Co przyjemne zwykle szybko się kończy i musieliśmy przerwać „grę w golfa”. Chcąc zdążyć jeszcze przed zachodem słońca, pognaliśmy pędem w stronę Kryspinowa. Planowaliśmy tam złapać jeszcze kilka kadrów nad wodą.

Nie obeszło się niestety bez pogryzień niesamowicie wściekłych owadów i lekkiego zapiaszczenia sprzętu, ale było warto! Uznaje ten dzień za bardzo udany i przyjemny ;)


(więcej…)


Nicola i Mariusz – historia ślubna

Za oknem wakacyjna pogoda. Wentylatory i klimatyzatory pracują na wysokich obrotach. Każdy z nas marzy o tym, aby wypocząć w przyjemnym chłodzie, ratując się zimnym trunkiem w reku.

Zwłaszcza dla nas wszystkich narzekających na bezlitosne upały, zapraszam do przypomnienia sobie chwil, gdy niespełna pół roku temu w lutym za oknem nasze termometry pokazywały temperatury w granicach -15 stopni :) Dziś w perspektywie lejącego się żaru z nieba, wygląda to wręcz nieniepokojąco atrakcyjnie ;)

W Tym własnie czasie, gdy na ulicach malowniczo leżał jeszcze śnieg, dwoje młodych ludzi postanowiło powiedzieć sobie „tak”. Dziękuję Nicoli i Mariuszowi za możliwość towarzyszenia im w tym ważnym dla nich dniu. Dzięki też za świetną zabawę ;)


(więcej…)