plener

Industrialnie z Magdą i Łukaszem – Bytom

Z Magdą i jej mężem, moim imiennikiem, wybraliśmy się w fotograficzną podróż do Bytomia. Już od pewnego czasu chciałem wybrać się do tamtejszej opuszczonej cementowni z aparatem i z kimś kto będzie dobrze się czuł w takiej tematyce i klimacie sesji. I w końcu się trafiła okazja. Łukasz i Magda świetnie sobie poradzili. A ja już wiem, że dla klimatu tego miejsca i genialnego (jak na tamtą chwilę) światła, jeszcze nie raz tam wrócę. I tym samym zapraszam ze sobą ;) )


Zapraszam również do obejrzenia kilku stron albumu z tej sesji: :)

 
(więcej…)


Sesja z Alą.

W tym roku zima trwała wyjątkowo za długo bo aż 7 miesięcy. Wszyscy byliśmy już spragnieni słońca. Po długim okresie abstynencji od zieleni i ciepłych wieczorów, w końcu nadeszła wiosna.

Jedną z pierwszych okazji do wiosennych sesji zdjęciowych był wyjazd do Krakowa z bardzo sympatyczna i fotogeniczna Alą. Krakowski Kazimierz po raz kolejny okazał się dobrym wyborem. Zwłaszcza, że w tym okresie nie ma tam jeszcze wielu turystów, co pozwoliło nam pracować w miarę komfortowo.

Za oknem z dnia na dzień robi się coraz bardziej „fotograficznie” i zielono, co mnie oczywiście bardzo cieszy :) Dlatego zapraszam wszystkich chętnych do kontaktu.

Sesja zdjęciowa pod opieką stylistyczną Żanety Bakalarz.
make-up: www.studio-zanett.pl


(więcej…)


Gosia i Grzegorz – golfowe rozgrywki z finałem w wodzie

Gosie i Grześka znamy już z ich narzeczeńskich przygód przed obiektywem. Tym razem zafundowaliśmy sobie rozrywkowe popołudnie na polu golfowym w Paczółtowicach. Pięknie przystrzyżona trawa oraz kształty łagodnych wzniesień tworzyły miejscami niezwykle malownicze widoki. Co niewątpliwie sprzyjało budowaniu spokojnej i romantycznej atmosfery pomiędzy młodymi.

Niestety! Co przyjemne zwykle szybko się kończy i musieliśmy przerwać „grę w golfa”. Chcąc zdążyć jeszcze przed zachodem słońca, pognaliśmy pędem w stronę Kryspinowa. Planowaliśmy tam złapać jeszcze kilka kadrów nad wodą.

Nie obeszło się niestety bez pogryzień niesamowicie wściekłych owadów i lekkiego zapiaszczenia sprzętu, ale było warto! Uznaje ten dzień za bardzo udany i przyjemny ;)


(więcej…)


Gosia i Grzegorz – przedślubne szaleństwo

Ta niesamowita dwójka zakochanych w sobie osób, dała z siebie dużo pozytywnej energii podczas zabawy przed obiektywem. Teraz Gosia i Grześ są już po ślubie, a ja wciąż z radością wracam pamięcią do tej wyprawy w okolice Krakowa. Uwielbiam ich poczucie humoru, dlatego bawiliśmy się naprawdę wyborowo. A Grześ, jak to Grześ, próbował swoich sił w powietrzu. Co zresztą mu się udało ;)


(więcej…)


Marysia i Jacek – narzeczeński spacer

Niedzielne przedpołudnie. Piękny dzień za oknem i pomysł na spotkanie z dwojgiem przyjaciół, którzy postanowili spędzić ze sobą resztę życia. Patrząc na nich – nie mogło być inaczej – gratulacje! :)

Postanowiliśmy wspólnie wybrać się na małą wycieczkę do Krakowa. A po drodze odwiedzić urocze miejsce w okolicy klasztoru w Czernej.

Warunki pogodowe sprzyjały pięknemu miejscu. Udało nam się trafić na jeden z ostatnich cieplejszych dni tej jesieni. Niestety dziś już lekko mroźno na dworze i patrzeć tylko pierwszego śniegu… Ehh… jeżeli zaczynam już pisać o pogodzie to chyba znaczy, że pora zaprosić do obejrzenia kilku zdjęć, które powstały na pamiątkę zakochanych Marysi i Jacka – dzięki Wam za wesoło spędzony dzień :)